W życiu niekiedy na sukces trzeba poczekać i długo pracować. Tak można podsumować działania w ramach SEO. Pozycjonowanie stron nie należy do najprostszych zadań dla laika. Chęć szybkich wzrostów kończy się często zastosowaniem kontrowersyjnych technik z zakresu Black Hat SEO. W ramach tych mechanizmów możemy liczyć się z niemalże natychmiastowymi efektami, jednak wiąże się z tym szereg problemów dla witryny. Wyjaśniamy, co decyduje o tym i czego należy się wystrzegać.

Działania z zakresu SEO są nieodzowną częścią marketingu online w dzisiejszych czasach. Pierwsze zetknięcie z metodyką działania może okazać się na pozór mało efektywne. Wpływ na to ma dość długi czas oczekiwania na zamierzone efekty. Pierwsze wzrosty można zauważyć stopniowo, kiedy to kolejne kroki i wdrożenia przynoszą coraz wyższe pozycje w wyszukiwarce.

Black Hat SEO i jego wpływ na pozycjonowanie witryny

W ramach SEO wyróżniamy trzy główne gałęzie różnorodnych mechanizmów, czyli White Hat, Gray Hat oraz Black Hat. Podział ten pozwala określić, które z metod są bezpieczne, a tym samym pożądanymi przez algorytmy Google. Pierwszy zakres technik (White Hat) jest zgodny z wytycznymi Google, a ich realizacja wyróżnia profesjonalizm danej agencji oraz pracowników (SEOwców, webmasterów i programistów). Ignorowanie, a tym samym zastosowanie technik w ramach Black Hat SEO może prowadzić do poważnych konsekwencji.

Nadal zdarza się jednak, że programiści oraz webmasterzy stosują tę metodę podczas pozycjonowania strony internetowej. Wśród powodów najczęściej wymieniane są chęć pozyskania jak najszybszych wyników oraz osiągnięcie wysokiej pozycji w wyszukiwarce. Po zastosowaniu jednej lub kilku technik przynoszą niemalże natychmiastowy efekt. Witryna faktycznie pojawia się wyżej w wynikach wyszukiwania niż dotychczas. Efekt ten jednakże nie utrzymuje się na dłużej. Krótkotrwałość techniki Black Hat jest bowiem jedną z wielu wad.

Wśród nich znajduje się również nieetyczność takowych działań. Z tego też powodu Google wprowadził system kar za wykorzystywanie Black Hat SEO. Na domeny niestosujące się do wytycznych nakładany jest filtr, mający postać kary ręcznej lub automatycznej. Polega to na obniżeniu pozycji strony na określone frazy. Kolejnym celem jest całkowite wykluczenie strony z indeksu wyszukiwania, a tym samym jej zniknięcie.

Powstaje pytanie – co należy zrobić w sytuacji, kiedy nasza witryna zostanie objęta karą od Googla?

Usunięcie filtra nałożonego przez Google jest możliwe, jednak bardzo czasochłonne i ciężkie. Spowodowane jest to wieloma skomplikowanymi działaniami, które należy wykonać. Zaradzenie na wykluczenie witryny jest już prawie niemożliwe – zwłaszcza dla osoby nieposiadającej odpowiednich kompetencji. W tym zakresie najlepiej posłużyć się radą agencji zajmującej się SEO.

Warto również podkreślić, że stosowanie technik Black Hat nie zawsze jest zamierzone. Zdarza się, że przypadkowo możemy się ich dopuścić – zwłaszcza kiedy po raz pierwszy mamy styczność z pozycjonowaniem. Świadome czy też nieświadome wykorzystanie Black Hat SEO – dla Google nie ma to większego znaczenia. Sprawdźmy więc jakie są zakazane działania z zakresu Black Hat SEO, tak aby nie dopuścić do negatywnych skutków ich wykorzystania.

Przykłady złośliwego działania – dokumentacja Google 

Niedozwolone praktyki pozycjonowania, czyli techniki Black Hat

Sprawdźmy, których technik należy się wystrzegać, tak aby móc w sposób etyczny prowadzić działania optymalizacyjne z zakresu SEO.

Ukrywanie treści

Pierwszą oraz jedną z najczęściej spotykanych technik jest „maskowanie” lub też ukrywanie treści. Ma to na celu sztuczne nasycenie strony słowami i frazami kluczowymi, które mają pozwolić robotom indeksującym trafić na stronę i wysoko ją wypozycjonować.

Wśród metod można spotkać:

  • używanie białego tekstu na białym tle,
  • lokalizowanie tekstu za obrazem,
  • używanie CSS do pozycjonowania tekstu poza ekranem,
  • ustawienie rozmiaru czcionki o wartości 0.

Każdy przejaw ukrywania treści może zakończyć się nałożeniem kary przez Google. Istnieją jednak pewne odstępstwa, jak na przykład kwestia tekstów alternatywnych dla materiałów na stronie. Chociaż nie są one widoczne dla użytkownika, nie stanowią podstawy do uznania o ukrywaniu treści.

Cloaking

W przypadku kolejnej techniki ponownie mamy do czynienia z „maskowaniem” zawartości strony, jednak tutaj polega to na utworzeniu dwóch wersji strony, gdzie jedna wyświetla się wyłącznie użytkownikowi, a druga skierowana jest do robotów indeksujących Google. Należy przy tym pamiętać, że algorytm oceniający zawartość, jej zgodność pod względem treści i tematyki, szybko wykryje nieetyczne metody.

Sposobem na uniknięcie problemów warto skupić się podczas tworzenia na faktycznym obszarze, którego dotyczy dana witryna. Można inspirować się tym, co powstaje na konkurencyjnych stronach lub też skorzystać z narzędzia Google Trends, które wskaże popularne tematy oraz artykuły cieszące się wysokim wskaźnikiem odwiedzin przez użytkowników.

black hat seo

Narzędzie Google Trends – popularne treści wśród użytkowników

Duplicate Content

Bardzo częstym błędem pojawiającym się na stronach internetowych jest powielanie treści, kiedy to samo wyświetla się na podstronach, w katalogach  itd. w obrębie jednej witryny. Taka sytuacja może zostać potraktowana przez robota indeksującego jako spam.

Identyczna zawartość w obrębie wielu podstron prowadzi także do ocenienia strony, jako małowartościową dla algorytmu Google. Dotyczy to także użytkownika, który po trafieniu na daną witrynę nie będzie w stanie znaleźć niczego unikalnego czy też wyjątkowego.

Zadbanie o treść jest niemalże podstawą skutecznego SEO, dlatego też w środowisku digital marketingu często można spotkać sformułowanie Content is the King. Stworzenie angażujących treści, które równocześnie będą odpowiadać na oczekiwania i potrzeby użytkowników, jest bardzo ważne. Warto przy okazji zadbać o nasycenie tekstów słowami kluczowymi, które pozwolą na dotarcie do tych wartościowych i niepowtarzalnych treści potencjalnym klientom.

Keyword stuffing

Kolejna z technik polega na sztucznym „upychaniu” słów kluczowych w treściach na stronie internetowej. Dotyczy to także wypełnianiu sekcji META wybranymi frazami w dokumencie HTML. Przykładem zastosowania keyword stuffing jest powielanie słowa lub słów kluczowych w obrębie jednego tekstu. Do niedawna roboty Google nie oceniały tego w kategoriach spamu, jednak od niedawna praktyka ta jest surowo karana. Algorytm skupia się bowiem na jakości, a nie ilości, a tym samym takie zachowanie skutkuje automatycznym spadkiem w rankingu wyszukiwań.

Podczas tworzenia treści na stronę internetową należy pamiętać, że oprócz wyselekcjonowania najlepszych słów kluczowych warto zastosować frazy long tail, które pomogą w wyszczególnieniu tematu, idei oraz usług, a także dadzą przewagę nad konkurencją. Równie ważne jest odmienianie słów według zasad gramatycznych, tak aby brzmiały naturalnie.

Przykłady upychania słów kluczowych według dokumentacji Google 

Treści niskiej jakości

Powielanie oraz kopiowanie treści z innych stron internetowych bez wskazania autorstwa jest karane nie tylko przez algorytm Google, ale także niezgodne z prawem. Podczas powoływania się należy pamiętać o zasadach cytowania, a tym samym zadbać o zgodę autora, podać źródło oraz wskazać, że jest to cytat. Najlepszym rozwiązaniem jest jednak unikanie tego, a tym samym oparcie swojej strony na unikalnych treściach.

White Hat SEO – podstawa skutecznego pozycjonowania dla Twojej strony

Każda osoba zajmująca się pozycjonowaniem własnej strony internetowej lub witryn swoich klientów powinna zapoznać się z zakresem działań mechaniki zakazanych przez Google. Pozwoli to już na samym wstępie wyeliminować nieetyczne działania z pracy nad pozycjonowaniem strony. Praktyki tego rodzaju rodzą poważne konsekwencje, które nie są opłacalne dla żadnego z właścicieli witryny. Nawet jeżeli początkowo można zauważyć pozytywny wpływ, może to w ostateczności skończyć się nałożeniem kary przez algorytmy np. w postaci „bana”.

Pragnąc sprawdzić prawidłowość dotychczasowych działań SEO, warto wykonać kompleksowy audyt. Na podstawie pełnej analizy witryny pod kątem off-site oraz on-site pozwoli określić czy występują jakiekolwiek mechanizmy niedozwolone. W razie ich dostrzeżenia zostaną usunięte, a tym samym całość dostosuje się do standardów Google.

W naszej agencji marketingowej LTB wykorzystujemy wyłącznie skuteczne techniki pozycjonowania White Hat. Nie stosujemy żadnych metod, które są nieetyczne oraz krótkotrwałe, czego przykładem właśnie jest Black Hat SEO. Ma on także negatywny wpływ na stronę klienta, co w profesjonalnym pozycjonowaniu nie ma miejsca.

Skontaktuj się z nami już dziś, aby rozpocząć skuteczne pozycjonowanie strony internetowej!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sprawdź DIGITAL MARKETING TOOLS & SOLUTIONS - nasz magazyn marketingowy!Pobierz za darmo