Marketing na godziny to pojęcie, które stosowane jest nie tylko do rozliczenia z klientem według liczby przepracowanych godzin, ale również szansa na to, by dość swobodnie operować używanymi kanałami i sposobami promocji marki.

Marketing na godziny może szybciej celować w źródło problemu, a w sytuacji jego rozwiązania szybko przerzucać się w inne miejsce. W odróżnieniu od wielu relatywnie sztywnych umów o prowadzenie działań marketingu (zwykle online), takich jak umowa SEO, umowa social media, umowa Google Ads, umowa o PR internetowy czy content marketing, marketing na godziny obejmuje zarówno sferę online, jak i offline pozwalając na często dobieranie kanałów do naszych potrzeb.

Tego typu umowa z klientem agencji pozwala pracować zwinnie oraz szybciej badać efekty, szanse i zagrożenia. Marketing na godziny określa lub przynajmniej może określać ramowe widełki godzinowe prac marketingowych w miesiącu. To jak zostaną zagospodarowane, to decyzja zleceniobiorcy.

Do jakich branż skierowany jest marketing na godziny?

Usługę marketingu na godziny warto stosować tam, gdzie nie mamy pewności co do intencji odbiorców podmiotu promowanego, ani pewności co do tego co dany kanał faktycznie nam da. Zwykle marketing na godziny sprawdzi się w przypadku średnich i większych firm, które główne kontrakty i zlecenia pozyskują drogą relacji, a marketing (czy to digital, czy klasyczny offline) jest tylko formą wsparcia, np. budowaniem widoczności brandu w internecie.

Firmy, które traktują marketing jako dodatek wspierający całość biznesu i jego nośność, lepiej zrozumieją możliwości marketingu na godziny, w odróżnieniu od tych biznesów, które dobry marketing traktują jako być lub nie być ich marki. Omawianym rodzajem podejścia do marketingu mogą zainteresować się np.:

  • firmy przemysłowe,
  • rozmaici producenci posiadający już linię technologiczną, a szukający zwiększenia skali działania,
  • biznesy, które często przekonują do siebie klienta tylko ceną, a zależy im na dowolnej metodzie szybkiego i masowego dotarcia do klienteli,
  • start-upy (tutaj utarte działania marketingowe to niemal 100% porażki),
  • firmy IT – sytuacja może być podobna do start-upów, gdzie przez długi czas nie dostrzeżemy efektów przy wyborze np. SEO, a złapiemy pierwszych nowych klientów robiąc efekt skali z case studies i portfolio na LinkedInie, dokładając do tego Google Ads na brand i klaster słów z naszej oferty z celem wygrywania większości aukcji.

Jakie rodzaje zadań wchodzą w rachubę?

Wszystkie, które są promocją marki. Wymieńmy przykłady:

  • obsługa strony internetowej i jej rozbudowa,
  • praca z klientem nad jego ofertą,
  • praca z klientem nad jego portfolio,
  • marketing wewnętrzny (budowanie zaufania do swojego miejsca pracy i samego pracodawcy),
  • standardowy digital: SEO, PPC, social media;
  • niestandardowy digital: ePR (także budowanie zaufania do marki, w tym Profil Firmy w Google, notki prasowe, budowania zaufania do jakości kadry pracowniczej na LinkedIn itp.), content marketing, video marketing,
  • prace graficzne, prace wideo, zamawiane sesje foto-wideo,
  • wsparcie działu handlowego, także testowanie jego jakości i wprowadzenie triggerów marketingowych, które poprawiają konwersją handlowców,
  • tworzenie strategii marketingowych dla produktów, usług, nowych subrandów itp.,
  • analiza konkurencji, badanie trendów, research międzynarodowy.

Powyższe przykłady bardziej obrazowo prezentują, z czym mierzymy się myśląc o marketingu na godziny. To forma pracy, która pozwala rotować kanały i narzędzia praktycznie z miesiąca na miesiąc, a nawet tygodnia na tydzień. Gdy agencja dostrzega brak efektywności danego sposobu promocji, może szybko przerzucić się na inny, ponieważ ma zbudowany background, posiada wiedzę, a także pracuje w modelu agile, by niemal natychmiast dopasować się do aktualnych potrzeb.

Praca z marketingiem na godziny po stronie agencji

Jak wspomnieliśmy wcześniej, jednym z kluczowych aspektów jest rotowanie prac marketingowych. Oznacza to, że działania w danych kanałach w kolejnych tygodniach i miesiącach realizowane są w zmiennych proporcjach. W sytuacji braku potrzeby wykorzystywania danego kanału w pewnym okresie, ciężar przełożyć można na coś innego. Dla przykładu, gdy promowana firma przygotowuje się do ważnych targów, podczas których szansa pozyskania klienta jest kilkukrotnie większa niż w innych kanałach, w okresie przygotowywań stawia się na działania dotyczące tychże targów, redukując zakres prac „standardowych”.

Aby być transparentnym w stosunku do zleceniodawcy, w marketingu na godziny istotną kwestią jest zdolność do mierzenia czasu pracy nad zadaniem i miesięcznie podliczenie czasu. W zależności od stopnia zaangażowania danego specjalisty, samo rozpoczęcie danego zadania może być już sklasyfikowane jako jedna godziny pracy. Pracownicy agencji muszą pamiętać, że liczenie czasu dla zadań jest bardzo istotne, podobnie jak ewidencjonowanie przebiegu prac. Ze względu na specyfikę marketingu na godziny, standardowe (rutynowe wręcz) raportowanie z działań danego kanału może nie mieć sensu, dlatego szczegółowa ewidencja sama w sobie stanowi formę raportu.

Agencja marketingowa rozliczająca się za godziny to zespół osób rozumiejących pojęcie pracy zwinnej – płynne przechodzenie z kanału do kanału, testowanie nowych narzędzi, uczenie się nowych rozwiązań to tutaj standard i konieczność. Musimy pamiętać, że każda firma ma swoje cykle i okresy, w których radzi sobie lepiej lub gorzej, marketing na godziny pomaga zatem zintensyfikować najlepiej konwertujące działania w danym okresie, aby ograniczyć te, które tymczasowo nie są dochodowe.

W pracy rozliczanej na godziny kolejnym ważnym aspektem jest budżetowanie. W przypadku umowy SEO czy o prowadzenie działań w social media, budżetowanie można zaplanować na wiele miesięcy wprzód, z różną dynamiką. Marketing na godziny w aspekcie budżetowania działa inaczej – można przyjąć formę szybkiego estymowania i potwierdzenia budżetów z tygodnia na tydzień lub z miesiąca na miesiąc; można przyjąć także widełki budżetu, w których należy się zmieścić do dowolnego wykorzystania dla agencji – finalnie to ona ma zdecydować, co bardziej się opłaca.

Raportowanie prac marketingowych na godziny

Zmienność rodzajów raportów może być problematyczna dla obu stron umowy o marketing na godziny. Rotacja kanałów i narzędzi powoduje brak systematyczności w comiesięcznych raportach danego kanału, ponieważ działania mogę nie być w ogóle prowadzone lub w mniejszej skali. Analiza miesiąc do miesiąca może zatem nastręczać trudności w wyciągnięciu wniosków. Należy zatem mieć na uwadze, że marketing na godziny lepiej sprawdzi się w tych biznesach, które szybko chcą osiągać cele, nie koncentrując się na zastosowanych metodach.

Comiesięczne dane w raportach mimo wszystko częściowo mogą się powtarzać, przede wszystkim raport w docelowych miejscach lądowania targetu: strona internetowa czy kanały social media. Pamiętamy bowiem, że finalnie zawsze kierujemy naszych odbiorców do jakiegoś miejsca.

Jeżeli pracujemy ze zmiennymi kanałami należy raportować te, które w danym miesiącu są używane. Dla przykładu tylko w jednym miesiącu roku wykorzystany zostanie landing page na nowej domenie, do którego ruch skierujemy z marketingu offline, na przykład zamieszczając adres www na billboardzie. Raport ten zatem musi przedstawić dane dotyczącego ruchu na tym landing page’u oraz konwersji zrealizowanych w jego obszarze.

Wady i zalety marketingu na godziny

Do najważniejszych zalet marketingu na godziny zaliczymy:

  • możliwość szybkiego wdrożenia nowego kanału i narzędzia,
  • możliwość testowania danego rozwiązania w krótkim okresie i wyciąganie wniosków, które mogą podpowiadać lepsze taktyki na przyszłość,
  • płynne zmiany kanałów i obszarów pracy w zależności od potrzeb,
  • dokładniejsze poznawanie marki co przekłada się na finalną jakość,
  • możliwość porównywania efektywność z różnych sfer działania – szybciej dowiemy się, czy długoterminowa inwestycja ma sens,
  • praca ze specjalistami z różnych obszarów – team w marketingu na godziny jako całość ma znacznie (większa wiedza i szersze horyzonty),
  • fokusowanie się na celach, które trzeba szybko zrealizować, a które mogą dać lepsze efekty niż długofalowa praca z 1 kanałem.

Poznajmy również wady takiego podejścia:

  • możliwy brak systematyczności w danym obszarze, który utrudnia porównywanie efektów miesiąc do miesiąca,
  • możliwe błędy w organizacji, tylko dobrze zgrane teamy odniosą sukcesy,
  • konieczność stałego bycia na łączach pomiędzy zleceniodawcą a zleceniobiorcą, współpraca musi być zacieśniona, co niestety ze względu na brak czasu często jest utrudnione po stronie zleceniodawcy,
  • trudniejsze oszacowanie opłacalności rozwiązania stosowanego krótko z perspektywy zleceniodawcy,
  • niestandardowe raportowanie.

Podsumowanie

Wybór powierzenia prac marketingowych w konkretnych ramach godzinowych w ujęciu miesięcznym z pewnością jest zupełnie inną formą prac niż tradycyjne wybory kanałów. Specjaliści mogą sami ukierunkować działania marki w sferze offline i online, sami mogą wybrać proporcje czasu pracy nad danym kanałem i gdy lepiej się on sprawdza niż pozostałe, stopniowo maksymalizować jego udział w całości projektu. Gdy dana forma promocji się nie sprawdzi, np. stałe publikacje prasowe, które pochłaniają sporą część budżetu, możemy spróbować z szybką i szeroko zakrojoną kampanią w Google Ads. Gdy zbyt długo czekamy na efekty SEO dla trudnych fraz, możemy wybrać pozycjonowanie long tailów, a trudne frazy reklamować innymi mechanizmami w social mediach czy w reklamach na YouTube. Marketing na godziny to większe możliwości zmian i chodzenia za odbiorcą, pozwala działać tam, gdzie działanie daje największą opłacalność i tam, gdzie faktycznie są klienci.

Zapytaj o marketing dla Twojej marki!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sprawdź DIGITAL MARKETING TOOLS & SOLUTIONS - nasz magazyn marketingowy!Pobierz za darmo